Niedzwiadek kupil motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkal zajaczka.
Pyta sie:
- Ty zajac chcesz sie przejechac?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jada przez las 40 na godzine, 50, 60. Nagle niedzwiadek poczul mocny uscisk i mokro. Pyta sie:
- Ty zajac, zlales sie ze strachu?
Na to zajaczek ze spuszczona glowa.
- Tak, zlalem sie. Jechales bardzo szybko i sie balem.
Zajac postanowil sie odegrac. Zapozyczyl sie i kupil szybszy motorek. Szukal niedzwiadka. W koncu szczesliwy znalazl. I pyta sie:
- Ty niedzwiedz chcesz sie przejechac?
- No pewnie.
Jada przez las 40 na godzine 50, 60, 70, 80. Nagle zajaczek poczul mocny uscisk i mokro. Szczesliwy pyta sie niedzwiadka:
- Ty niedzwiedz, zlales sie ze strachu?
Na to niedzwiadek ze spuszczona glowa:
- Tak, zlalem sie. Jechales bardzo szybko i sie balem.
Zajac szczesliwy odpowiada.
- No to sie zaraz zesrasz, bo nie moge dosiegnac do hamulca.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Misiu z Zajaczkiem zlapali zlota rybke i of coz rybka do ze nich starym tekstem, z 3 zyczenia i w ogole, tylko wypusccie ja. Na to Misiu:
- Chcialbym zby w naszym lesie byly same niedzwiedzice tylko ja sam jeden niedzwiedz.
Rybka myk-bzyk i w lesie same niedzwiedzice i zadnego samca procz Misia.
Teraz kolej Zajaczka:
- A ja chcialbym motorek.
Mis na niego galy wywalil, rybka malo orla nie wywinela, ale coz. Myk-bzyk i Zajaczek juz ma motorek. Misiu podjarany, ciagnie dalej:
- Ja to bym chcial, zby w calej Polsce byly same niedzwiedzice, tylko ja sam jeden niedzwiedz.
Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedzwiedzice i zadnego samca procz Misia.
Zajaczek skromnie poprosil o kask. Myk-bzyk Zajaczek w kasku. Misiu podjarany wali:
- Rybka, ja to bym chcial, zby na calym swiecie byly same niedzwiedzice, tylko ja sam jeden niedzwiedz.
Rybka myk-bzyk i na calym swiecie same niedzwiedzice i zadnego samca procz
Misia. Misiu caly happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajaczka. Zajaczek wsiadajac na motorek, rzuca na odchodnym:
- A ja bym chcial, zby Misiu byl pedalem.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Na polanie w lesie pasa sie krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajaczek i mowi:
- Witam szanowne kroweczki! Czy jest moz miedzy paniami jakis cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedzialy zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po 5 zlotych!
Na drugi dzien sytuacja sie powtarza. Zdenerwowane krowy wyslaly delegacje do lisa.
- Ty lis, zajaczek wyludza od nas gotowke, chodz i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis sie zgodzil. Trzeciego dnia krowy znow pasa sie na polanie. Przychodzi zajaczek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomiedzy paniami jakis cwaniaczek?
Lis wstaje i mowi:
- Jestem, a co maly?
W tym momencie zza drzew wychodzi niedzwiedz.
- A nic, krowki jak zwykle po "piatalu", a cwaniaczek 15!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Niedzwiedz kazdego, kogo spotka w lesie, bije jajami po plecach. Przechodzi zajaczek. Niedzwiedz go bije jajami, a zajaczek placze i sie smieje. Niedzwiedz go sie pyta:
- Dlaczego placzesz?
- Bo mnie boli
- A dlaczego sie smiejesz?
- Bo jez idzie!!!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Zajaczek mial ochote na seks. Idzie przez las i szuka partnerki. Spotyka zwinietego w klebek jeza. Obchodzi go dookola i zupelnie nie moz sie zorientowac, gdzie jest przod, a gdzie tyl. Wreszcie mowi:
- Ty, jez moglbys chociaz puscic baka, to mialbym jakis punkt odniesienia.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Misiek, wielki wladca lasu, nakazal zwierzatkom zachowac trzezwosc, inaczej mowiac wprowadzil totalna prohibicje. Idzie pierwszego dnia po lesie i patrzy, a tu lezy w rowie zajac.
- Nie wiesz zajac, z w lesie jest prohibicja??? Jak ty wygladasz? Gdzie zs sie tak uchlal?
- Ej, no, misiek, musialem, szwagier mial imieniny, no musialem. Jutro juz bede trzezwy - placzacym sie jezykiem usiluje sie wytlumaczyc ze swojego stanu.
- No dobra, ale zby mi to bylo ostatni raz!!!
Nastepnego dnia znow misiek robi kontrole i znow widzi zajaca poniewierajacego sie po lesie w stanie pomrocznosci jasnej.
- Zajac, co ty wyprawiasz!?!?!??!?! Miales byc dzisiaj juz trzezwy!!!!!! - wrzasnal misiek.
- Sorry, ale kumplowi urodzily sie piecioraczki i wstyd bylo nie wypic. Ale obiecuje, jutro juz bede trzezwy....... 100 procent. Na pewno...... - powiedzial z trudem zajac.
- Ale jak jutro zobacze cie pijanego, to bedzie nu zajac, pagadi!!! - pogrozil misiek i rozstali sie we wzglednym pokoju.
Nastepnego dnia idzie sobie misiek przez las i ani sladu pijanych zajecy. Przechodzi obok stawu i widzi jak tam w stanie totalnej fazy plawi sie jakis szarak.
- K..., JE... LE?NY, ZNOWU JESTES NA... ! - zagrzmial misiek.
- Te, misiek, prohibicje to sobie mozsz wprowadzac tym glupim zwierzatkom w lesie, a od nas rybek to sie odczep!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Idzie sobie zajaczek przez las i pali papierosa. Widzi to krowa i mowi:
- Taki maly a juz pali.
A zajaczek na to:
- Taka duza, a stanika nie nosi!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Jezdzi bogaty zajac po jeziorze motorowka, wszyscy patrza sie na niego. Nagle przychodzi pijany niedzwiedz i mowi:
- A skad masz??
Zajac odpowiada:
- A jak sie nie pije to sie ma!
Na nastepny dzien zajac jezdzi porshem po ulicy wszyscy sie patrza. Nagle znowu przylazi pijany niedzwiedz i pyta:
- A skad masz?
Zajac odpowiada:
- A jak sie nie pije to sie ma!
Potem zajac lata po niebie helikopterem. Nagle niedzwiedz przelatuje kolo niego odrzutowcem. Zajac pyta:
- A skad masz?
A niedzwiedz:
- A jak sie zda butelki to sie ma!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Idzie zajaczek przez las i tak sobie na glos spiewa:
- Pomylony Misiu, pomylony Misiu...
Nagle z za drzewa wychodzi Misiu, groznie zaglada na zajaczka i pyta:
- Co tam spiewasz sobie?!
Zajaczek bez chwili wahania spiewa dalej...
- Pomylilo mi sie... pomylilo mi sie...
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Siedzi zajaczek w krzakach i cos sobie z dupci wyciska. Podchodzi jezyk i pyta:
- Wagierek ?!
- Nie, srucik...
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
| 1 | 2 | 3 |
|