Pieciu ?ydow gra w pokera. Mejerowicz w jednym rozdaniu traci 500 dolarow, wstaje, chwyta sie w szoku za piers i pada martwy na podloge. Pozostali kontynuuja gre na stojaco, dla okazania szacunku swojemu kumplowi. Po zakonczonej grze jeden wstaje i mowi:
- Kto pojdzie i powie zonie Mejerowicza?
Losuja, ciagnac patyki. Nordchaim, ktory zawsze przegrywa, wyciaga najkrotszy. Koledzy instruuja go, aby byl delikatny i dyskretny, aby nie pogorszac sytuacji.
- Dyskretny? mowi Nordchaim. Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji,
zaufajcie mi.
Idzie do domu Mejerowiczow, puka do drzwi, otwiera zona Mejerowicza i pyta sie czego chce.
- Twoj maz stracil wlasnie 500 dolarow i boi sie wrocic do domu.
?ona wzburzona mowi:
- Powiedz mu, niech sie zywy nie pokazuje w domu! ?eby tak padl martwy, lajdak...
- Tak mu powiem.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Spotyka sie pewnego dnia dwoch ?ydow.
- Moj syn sie wychrzcil - oznajmia jeden z nich.
- A co ty na to?
- No coz, zalilem sie przed Panem Bogiem...
- I co On ci powiedzial?
- Powiedzial: Moj Syn takz sie wychrzcil. Wiec zrob to samo, co Ja.
- A mianowicie?
- Sporzadz Nowy Testament!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Na cmentarzu zydowskim odbywa sie pogrzeb malego dziecka. Nad otwartym grobem stoi matka i zawodzi:
- Kochany syneczku, jak staniesz przed obliczem Stworcy wypros u niego duzo pieniedzy dla twoich rodzicow i szczesliwa starosc. I wyblagaj u Wiekuistego, zby twoje dwie siostry mogly byc zaopatrzone w duzy posag, a Twoi bracia Natan i Dawid, zby dostali za zone dobre i ladne, pobozne panny. A twego najstarszego brata Chaima, zby zwolnili z wojska. I popros Jehowe, zby twoj kochany wujek Abram wreszcie wyzdrowial...
Obok zawodzacej matki stoi oparty o lopate grabarz. Kiedy litania prosb ciagnie sie w nieskonczonosc, grabarz traca zawodzaca kobiete i mowi:
- Paniusiu kochana, jak sie ma tyle interesow do kogos to sie nie posyla takiego malego dziecka, tylko sie idzie samemu!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Babcia zydowka pilnuje na plazy swojego wnuka. Nagle o brzeg uderza wielka fala i zabiera wnuczka ze soba. Babcia w rozpaczy zaczyna wzywac na pomoc Boga i modli sie blagalnie:
- Boz milosierny! Oddaj mi wnuka! Spraw, zby morze wyrzucilo go calego i zdrowego! Ty jestes dobry i wspanialomyslny, spraw, zby dziecko sie uratowalo!
Za chwile o brzeg udzerza kolejna wieksza fala i wyrzuca dzieciaka na piasek. Babcia patrzy, dzieciak zywy i caly, oddycha i patrzy przytomnie. Babcia patrzy z wyrzutem i oburzeniem w niebo i pokazuje oskarzycielsko na lezacego chlopczyka:
- Ale on mial na glowie kapelusz!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
- Tato, dlaczego ryby nie mowia? - pyta Jankiela jego maly synek.
- Dlaczego nie mowia, ty sie pytasz? - dziwi sie Jankiel. - A jak one maja mowic!? Czy one maja rece?!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Dzwoni ?yd do swojego przyjaciela:
- Mosze, ile to jest 2x2?
Mosze zamyslil sie i pyta:
- A kupujesz czy sprzedajesz?
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
- Ty wiesz co Mojsze? ten kon ,co ty mnie go wczoraj sprzedales, to on wzial sie i zdechl!
Na to drugi:
- A ty wiesz co, Icek. On mi tego nigdy nie robil.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Mosiek zlapal zlota rybke:
- Jestes ?ydem?- pyta rybka.
- Tak
- To juz mnie lepiej zjedz.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
- Mosze, slyszales ? Abram okazal sie pedalem....
- Co?! Pozyczyl pieniadze i nie oddal?!
- No, nie.. Ja mysle, w tym lepszym znaczeniu....
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
I wojna swiatowa, siedza Rosjanie w okopie, dowodca kompanii wola "Orly, naprzod! Za mna!"
Cala kompania wylazi z okopow, dwoch zostalo.
"Komendy nie slyszelicie?"
"Slyszelimy, ale to nie do nas bylo!"
"Jak to nie do was?"
"My nie orly, my lwy - Lew Dawidowicz i Lew Mojzszowicz".
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |
|