Elegancko ubrany gosc pyta portiera:
- Dlaczego wpuscil pan do restauracji te bande pijaczkow?
- Pssst! To byl jedyny sposob, aby pozbyc sie bigosu, ktory kucharz zrobil tydzien temu!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Jasio przewrocil sie, stlukl kolano i zaczal glosno przeklinac. Przystaje przy nim jakis mezczyzna i mowi:
- To nieladnie! Jestes za maly, zby tak przeklinac!
- Wszyscy mi tlumacza, z jestem juz za duzy, zby plakac! To co ja mam robic, kiedy sobie stluke kolano?!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Po zademonstrowaniu swych umiejetnosci kandydatka na spiewaczke pyta profesora:
- Czy moj glos ma jakies szanse?
- Oczywiscie! Na przyklad, gdy wybuchnie pozar!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Maz rozmawia z zona:
- Trzy lata temu lekarz powiedzial mi, z jesli nie przestane pic, to bede kompletnym idiota.
- No widzisz? Dlaczego nie przestales pic?
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Podpity maz wraca do mieszkania w srodku nocy - otwiera cicho drzwi, zdejmuje buty i na palcach wkrada sie do sypialni. W tej wlasnie chwili slyszy glos zony:
- To ty? O tej porze?!
- A co, kochanie, spodziewalas sie kogos innego?
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Wysoko w powietrzu spotykaja sie dwa platki sniegu. Pierwszy pyta:
- Gdzie lecisz?
- Lece w Tatry, na skocznie narciarska.
- A ja na autostrade, zrobie jakis karambol samochodowy!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Ekspedycja naukowa ufoludkow wyladowala na ziemi w celu ustalenia, skad pochodzi czlowiek. Badaniom naukowym zostala poddana papuga oraz punk Franek. Po kilku dniach dowodca ufoludkow melduje do bazy:
- Ludzie sa w bledzie myslac, z pochodza od malpy. Ustalilismy, z pochodza od papugi!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Telefon do dowodcy jednostki wojskowej:
- Podczas manewrow czolgi zniszczyly moja uprawe chmielu. ?adam odszkodowania!
- Prosze pana, manewry zaczynaja sie dopiero jutro.
- Nie szkodzi. Pojutrze zatelefonuje jeszcze raz.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Dwoch facetow wyplynelo na srodek jeziora na ryby i zaczeli lowic ryby. Wyciagaja piekne sztuki jedna za druga, ale po pewnym czasie przyszedl wieczor i jeden z nich mowi:
- Sluchaj, musimy jutro wrocic w to miejce bo swietnie biora ryby.
- Nie ma problemu - mowi drugi, poczym bierze krede i na podlodze lodki maluje kolko.
Na to jego kolega:
- Idioto co ty robisz?! Skad wiesz, z jutro przyplyniemy ta sama lodka?
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Pijany maz wraca poznym wieczorem do domu. Zdenerwowana zona zaczyna go okladac piesciami, krzyczac:
- Ty draniu! Bedziesz ty jeszcze pil?!
- Bede! Tylko nie lej duzgo kieliszka!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 |
|